Ponieważ taka nam się tu urocza atmosfera utworzyła, co by nie psuć i nie marudzić, gdy nie ma ogromnej konieczności, przedstawiam państwu owoce ćwiczeń kory mózgowej. Pisanie limeryków sprawia mi ostatnio przeogromną frajdę, wolę nawet od sudoku ;)
Siwa polonistka z Kudowy-Zdrój
Poczuła nieznośny swej pracy znój
Od nadmiaru gramatyki
Jęła tworzyć limeryki
Zdobywając wielbicieli talentu rój
Mała ryjówka z miasta Pułtuska
Co dzień w cynowej balii się pluska
Lecz stanowić to może
Schizofrenii podłoże
Bo na grzbiecie wyrasta jej łuska
Dobry człowiek z miasta Płocka
Przenieść chciał się do Serocka
Ale, że kochać nie może
Uciekł w te pędy nad morze.
Tak się skończyła ta dobranocka.
17 komentarze:
I like it :)
zara zara, ja tu szukam ukrytych znaczeń, czy to znaczy że jakiś palant z Płocka cośtam cośtam? miałam faceta z Płocka, to nic dobrego, trust me, ta petrochemia tak wpływa, że oni mają od tego... zaburzenia różne.
:))
O mój boże Ómarłaś mnie! :D Petrochemia zdecydowanie ten no ... bez komentarza, no more, over.
Jezuuuu, a, a co jeżeli to ten sam? Dobra bo mnie ciarki przegalopowały po grzbiecie tupiąc donośnie. Idę, naprawdę, idęęę
:D to się zgadałyście :P
PS> Ja od petrochemii trzymam się daleko, no chyba że przyjdzie zatankować ;)
Michał, a Ty nie z płocka? ;D
kot.pik, mnie bliżej do Warszawy i Krakowa niż Płocka, więc pewnie o Tobie piszą. ;)
No owszem, jestem z miasta na Pe, ale tego od wybuchu ;) (czyli tego, co i Mandi)
Do płocka mam za przeproszeniem w chujmacz kilometrów ;)
e-e nie ten sam. taki tam bład młodosci, 10 lat temu ;p
Tak też uważam ale pierwszą i drugą trwożną myśl musiałam koniecznie uwiecznić ;)
W końcu do Zana nie chodzili ludzie z Płocka :D :D ;P
sąsiad, CICHOOO nooo
No już dobra, dobra...
;)
W ogóle już tu cicho, przenosimy się piętro wyżej bo przedmiotowa dyskusja zaczyna nabierać znamion bezsensu ;)
A ty się Mania nie przejmuj bo kto miał wiedzieć ten wie a reszta się już nie dowie, chyba że kot wypaple, ale kot NIE WYPAPLE, tak kocie? :)
Poważnych spraw kot nigdy nie wypaple :)
Grzeczny puszysty kotek :P
Puszysty? Raczej kościsty ;))
Prześlij komentarz