środa, 29 lutego 2012

Podarunki

Ukradzione, bo ładne ;)
"29 lutego zwany jest dniem podarowanym. Należy w nim cieszyć się życiem, bawić, kochać, okazywać troskę bliźnim i zwierzętom."

Mój odziany w kiczowate stokrotki i lazurowe barwy panel googla nie zająknął się na ten temat ani słówkiem, jestem zawiedziona, bo wolałabym od czasu do czasu poza konstelacyjnymi mądrościami przypomnienie, że dziś jest ten dzień, który zdarza się raz na cztery lata. Ja sama z siebie takich rzeczy niestety nie pamiętam.
Przypominają mi się te wszystkie podarowane dni.
Niekoniecznie opatrzone konkretna datą, ale podarowane. Przez kogoś, gdzieś, na przekór stabilnej i rozsądnej codzienności. Te wszystkie wypowiedziane o czwartej nad ranem – jedźmy w góry. Te wszystkie – a może nad morze. To zaskoczenie, gdy budzisz się w śpiworze na przednim siedzeniu samochodu, słońce pali twarz, w gardle Sahara, a za oknem panorama Tatr i Orlen na granicy Nowego Targu. Przysięgam, że zasypiałam przy światłach wielkiego miasta.
Albo po tej nocy, gdy gryzłam wargi z bólu, wyłam do wewnątrz, wbijałam paznokcie w skórę, noc w samochodzie, i las, który stanął wtedy po mojej stronie, stanął zielonym, pachnącym murem i przez cały dzień ukrywał wszystkich, dając mi konieczny czas.
Albo noc spadających meteorów, trzy na minutę, policzyłam, liczyłam każdy jeden, wypowiadając to samo życzenie, które nigdy nie miało się spełnić. Moja Krynica.
Wszystkie cuda świata, wszystkie najdalsze zakątki, noc na łodzi i noc przy ognisku, upał południa i mróz zimy, świt nad oceanem. Podarowane.
Każde uczucie łapiące stalową łapą za gardło. Podarowane.

Lubię tam wracać, przypominać sobie, że takich podarowanych dni były setki.

Kocham Cię. Nie potrafię bez Ciebie żyć – moje Życie.


New 30 Day Song Challenge
Day 24 – Underrated song



Dziwny patos może, może w ogóle dziwnie, dziwne że jest wiosna i dziwne dziwy dookoła. Nie przestaję się dziwić.
Jak już przestane to będzie czas umierać.

3 komentarze:

Bohaterpozytywny pisze...

Jak dla mnie bez patosu. Super. Pozytywny wpis. Aż sama zaczęłam od razu robić w głowie przegląd dni podarowanych :) Trzymam kciuki, żebyś nigdy nie przestała się dziwić!

G! pisze...

Ja tez ;)

Caerme pisze...

:D Dzienki

Prześlij komentarz